Czy lektorzy powinni bać się sztucznej inteligencji?
01.09.2023
Czy generatory mowy zabiorą pracę profesjonalnym lektorom?

W roku 2023, gdy technologia rozwija się w zawrotnym tempie, a sztuczna inteligencja staje się nieodłącznym elementem naszej codzienności, wiele zawodów zaczyna zastanawiać się, jakie mogą być jej konsekwencje dla ich przyszłości. Wśród tych zawodów znajdują się także lektorzy – ci, których głosy towarzyszą nam w reklamach, audiobookach, ogłoszeniach i wielu innych obszarach. Ale czy lektorzy naprawdę powinni się bać postępującej automatyzacji?

Syntezator mowy online - czy warto?

Wszystko wskazuje na to, że sztuczna inteligencja, a dokładniej zaawansowane syntezatory mowy i generatory mowy, mogą wpłynąć na branżę lektorów. Niektórzy mogą się obawiać, że to początek końca ich zawodu. Jednak warto spojrzeć na tę sytuację z perspektywy różnych aspektów.

Jednym z kluczowych argumentów jest fakt, że nowoczesne syntezatory mowy mogą znacząco przyspieszyć proces produkcji i post-produkcji materiałów dźwiękowych. Przy tworzeniu nagrań lektorskich do reklam, czy szkoleń często ważne są szybkość produkcji i cena. Banki głosów i bazy głosów stworzone za pomocą AI mogą znacząco przyspieszyć proces produkcji.

robot nagrywający do mikrofonu w studio nagrań jako syntezator mowy ai

Czy lektor powinien bać się AI?

Nie można jednak zapominać, że to lektorzy potrafią wnosić w swoją pracę unikalny element – interpretację i emocje. Umiejętność czytania między wierszami, przekazywanie uczuć zawartych w tekście, a także umiejętność “grania monodramu” to cechy, które sprawiają, że ludzki lektor, tak jak Jarosław Łukomski czy Jacek Brzostyński, ma niezastąpioną wartość. Sztuczna inteligencja może generować mowę, ale to ludzie potrafią nadać słowom duszę.

Jest to istotne zwłaszcza w audiobookach, czy reklamach. Nagrania lektorskie wygenerowane przy pomocy syntezatora mowy nie są w stanie zrealizować w dokładny sposób uwag takich jak „czytaj wesoło”, albo „czytaj energicznie”. Choć obecne generatory lektorów online dają pewne możliwości zmian interpretacyjnych to nadal są one bardzo niewielkie, a przede wszystkim, mocno losowe. Nagrywając lektora do kampanii reklamowej, czy audiobooka dużo prościej jest uzyskać oczekiwany efekt nagrywając z prawdziwym lektorem z profesjonalnej bazy głosów.

Człowiek kontra sztuczna inteligencja

Warto także podkreślić, że sztuczna inteligencja, podobnie jak wiele innych narzędzi, powinna być nadzorowana przez żywego człowieka. Nawet jeśli generowanie głosu zostanie zautomatyzowane, to realizatorzy dźwięku pracujący w studio nagrań powinni mieć ostatnie słowo, aby zapewnić poprawność i odpowiednią interpretację. Osoba obsługująca syntezator mowy powinna zadbać o odpowiednie przygotowanie tekstu. Syntezator mowy nie jest w stanie poprawiać literówek i często nie wie jak wymawiać nazwy własne. Warto więc pamiętać aby tekst dostarczany do generatora online był odpowiednio przygotowany, albo zlecić pre-produkcję w banku głosów.

robot trzymający mikrofon w studio nagrań pewnie jest to generator mowy ai lektor

Czy lektorzy stracą pracę na rzecz sztucznej inteligencji?

Tak więc, czy lektorzy powinni bać się sztucznej inteligencji? Nasza odpowiedź brzmi: niekoniecznie. Nadal poczucie obcowania z człowiekiem jest pożądane zarówno w reklamach jak i szkoleniach. Ciężko będzie zastąpić unikalne zdolności ludzkich lektorów oraz wyjątkowych głosów jak Tomasz Knapik, Krystyna Czubówna, Filip Kosior, Jarosław Łukomski i Jacek Brzostyński, tworząc nowy wymiar produkcji dźwiękowej. Głosy lektorskie posiadające świetną barwę i umiejętności interpretacyjne nie powinny więc obawiać się braku pracy.

Masz pytania?

telefon:

+48 509 993 164

email:

info@pickavoice.com

email:

info@pickavoice.com

Strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies.